niedziela, 8 grudnia 2013

Solarigrafia...czyli obrazy malowane słońcem.

Na dziś przygotowałam post o pewnej technice związanej z fotografią, o której sama dowiedziałam się jakiś czas temu na warsztatach fotograficznych. Chodzi mi o solarigrafię. Czy ktoś o tym słyszał? ;) Jest to technika negatywowa, której efektem jest otrzymanie zdjęcia z wyraźnymi śladami wędrówki Słońca na nieboskłonie. W internecie trafiłam na określenie "obrazy malowane słońcem". Wykonanie takiego obrazu nie jest takie trudne jak się może wydawać, jedyne co jest potrzebne to światłoszczelny pojemnik (ja do tego użyłam czarnego pudełeczka po kliszy) i kawałek światłoczułego papieru. Przyda się jeszcze kawałek cienkiej blaszki lub folii aluminiowej, igła, czarna taśma izolacyjna. TU macie krok po kroku opisane jak zrobić taką kamerkę solarigraficzną. Ja już swoją zrobiłam zrobiłam i muszę teraz czekać około pół roku. Efekty są genialne, zachęcam Was to wykonania takiej fotografii, nie jest trudna, a jak wyjdzie to będziecie mieli satysfakcje,że się tego podjęliście i wyszło Wam!
Poniżej możecie zobaczyć jak wyglądają takie zdjęcia, które "robiły" się przez pół lub nawet cały rok :)






Co o tym myślicie? Jak dla mnie to jest mega genialne. Nie mogę się doczekać aż moje zdjęcie się zrobi :)

40 komentarzy:

  1. naprawdę genialna sprawa! :)
    mój nauczyciel od przedmiotów zawodowych nam o tym opowiadał, ale jeszcze tego nie próbowałam :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak wypróbujesz, to za pół roku wrzuć zdjęcia ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, genialne! :D musze sprobowac <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale świetnee *,* Cudowny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się bardzo podoba. Świetny efekt.

    Może zaobserwujemy swoje blogi? Jeśli tak to zaobserwuj mój blog, a ja na pewno odwdzięczę się tym samym. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. efekt przepiękny!;)

    bezimienny-szymon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. kurde genialnie to wygląda !;D za pół roku pochwalisz się nam co Ci wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! Nigdy o tym nie słyszałam. Zaciekawiłaś mnie, koniecznie muszę wypróbować :)
    dreamsforeverx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. boskie, cudne fajne)

    bezimienny-szymon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Super styl bloga. Lubię prostotę. :) Na pewno będę tu częściej zaglądać. Zapraszam do wspólnej obserwacji. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam o tym jakiś czas temu.
    Dla mnie takie sobie, ale na ostatnim zdjęciu wygląda w miarę fajnie :)
    pozdrawiam :*
    http://ewelaina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. te zdjęcia są fenomenalne! w takim razie nie mogę doczekać się i Twojego:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy efekt.

    http://thekropka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. http://gumijagoda.blogspot.com/2013/12/wishlist-for-sheinside.html klikniesz mi w baner sheinside?

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam o czymś takim... Ale brzmi bardzo ciekawie. Czekam na Twoje zdjęcie :)
    obserwuję :*
    http://vogueswing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. ładne ładne!

    linijkala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulacje!Wygrałaś konkurs u mnie na blogu,więcej przeczytasz w notce u mnie,zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajny efekt:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2013/12/last-christmas.html
    http://www.youtube.com/watch?v=WtKKWIdF3cw

    OdpowiedzUsuń
  19. genialne,niezwykły efekt!;)

    linijkala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz słyszę o czymś takim, Pierwszy raz słyszę o czymś takim, ale super to wygląda :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie słyszałam o tej technice, ale robi wrażenie ;)
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. jeej, faktycznie świetne!!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com/

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale super! Nie wiedziałam, że coś takiego istnieje!


    my-world-by-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz i obserwacje <3