środa, 20 maja 2015

stres był ogromny

Witajcie!! Miałam w planach odezwać się po ustnych maturach,jednak nie wytrzymałam! A to sprawą wczorajszego wyniku z ustnego polskiego. Przed wejściem bardzo się stresowałam,byłam czwarta i to czekanie stresowało mnie jeszcze bardziej. Gdy przyszła w końcu moja kolej,weszłam do klasy, stanęłam przed komisją stres w ogóle nie odszedł. Mimo tego powiedziałam całą pracę, odpowiedziałam na pytania komisji dotyczące mojej pracy w miarę dobrze, po czym mi podziękowali i wyszłam. Kolejny stresujący dla mnie moment-oczekiwanie na wyniki! Czekałam około 2h. Kiedy komisja w końcu nas poprosiła i ogłosiła wyniki doznałam szoku! Otrzymałam 100%! Nie spodziewałam się takiego wyniku,nawet nie myślałam,że tak dobrze mi poszło. W poniedziałek mam ustny angielski,trzymajcie kciuki żeby poszło mi równie dobrze jak z polskim! Ja również będę trzymać kciuki,za tych którzy jeszcze nie skończyli ustnych matur! Powodzenia!


Mój laptop znów bardzo wolno chodzi,a ja nie mam do niego cierpliwości,więc na komentarze spod poprzedniego postu odpowiem wieczorkiem,jak będę w stanie;)
Udanego tygodnia! ;*

12 komentarzy:

  1. Ja już po wszystkim :D I powiem Ci że mimo, że zdawałam nową formułę z polskiego - nie stresowałam się jakoś bardzo. I poszło mi też dobrze nie tak dobrze jak tobie ale też dość wysoki wynik miałam 4 czy 3 z rocznika nowej matury, chyba 82 proc. :) Ale ang. nie chcę Cię straszyć ale to było dla mnie coś okropnego :o Ale jakoś poszło i też miałam 73 pro. co dla mnie jest dużo - na więcej nie liczyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie, gratuluję Ci tych 100%:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje! Witaj w klubie :D Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, zaczynam blogować.
    Bardzo ciekawy blog.
    Zachęcam do obserwacji mojego.
    Pozdrawiam,
    itaknicomnieniewiesz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. O matko! Ja nie wytrzymałabym ze stresu. Jestem pierwsza w dzienniku i taką kolejność stosuje moja szkoła... Cóż. Przynajmniej mam lepiej niż Ci na szarym końcu!

    http://p-ann.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluje zazdroszczę :)
    pozdrawiam
    myvegaslas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspominając swoją ustną maturę, dziwię się, że po prostu nie zemdlałam :D

    hairoutine.com

    OdpowiedzUsuń
  8. gratulacje! chciałabym za dwa lata mieć taki wynik :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Heh, pamiętam jak ja parę lat temu szedłem po wyniki z matur. Trochę się spóźniłem, inni już wychodzili. Pierwsze co usłyszałem to ''zdałeś!'' :-). Gratuluję wyników.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz i obserwacje <3